Autor |
Wiadomość |
Hiena
ICD-10 F65.8
Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 315 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Wysłany:
Śro 21:43, 28 Maj 2008 |
 |
taaa chyba do zakładu psychiatrycznego jako pacjent:) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
Ravage
self-proclaimed lord of the lemurs
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 815 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: wolna Laslandia
|
Wysłany:
Śro 21:48, 28 Maj 2008 |
 |
Nie będziesz jedynym  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Hiena
ICD-10 F65.8
Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 315 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Wysłany:
Śro 21:59, 28 Maj 2008 |
 |
to napewno:) przynajmniej raźniej będzie:) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Zoon
Nobody beats me in the kitchen
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 370 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Śro 22:51, 28 Maj 2008 |
 |
Hiena napisał: |
O ja was...macie ludzie problemy...Teofrast jak tak dbasz i poprawiasz wszystkich to chyba kierunki pomyliłeś, filologia polska by była lepsza dla Ciebie, a poza tym zazwyczaj ludzie którzy poprawiają innych, zazwyczaj to zakompleksione duże dzieci, na które rodzice nie zwracali uwagi i zazwyczaj tacy osobnicy są najmłodsi i mają starsze rodzeństwo, które zawsze było od nich lepsze...jednym słowem mają zrytą banie (negatywnie). A Zoon widzę z tego co piszesz że straszną masz potrzebę, by pokazać za wszelką cenę że Ty jesteś ta dobra a Teofrast ten zły...ale niema lepszych i gorszych ludzi, przynajmniej w mojej wizji świata... |
Nie wiem skąd się Tobie wzięło to podsumowanie, Miodek pisał pierdoły, to mu odpisywałam, żadnej większej filozofii po tym jak kto pisze na forum wyciągnąć nie można - ani tego, czy pan Teofrast czuje się źle, mając starsze rodzeństwo, bo tego najzwyczajniej nie wiesz, ani tego czy "udaję" osobę dobrą - raczej po tym co pisze można by było pomyśleć, że jestem złośliwa i zgorzkniała, więc faktycznie może powinieneś pomyśleć nad tym psychiatrykiem ;p
Nagel w tym tekście o nietoperzu bardzo dobrze o tym pisze - skąd wiesz jakie intencje mają osoby, które piszą suchy tekst, który Ty jedynie możesz interpretować po kilku znaczkach - skoro nie jesteś tą osobą? |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
polbanda
nie piję Jarzębinówki po 5 rano
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 495 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
Skąd: Olsztyn (Jaroty)
|
Wysłany:
Śro 22:59, 28 Maj 2008 |
 |
Hiena dobrze prawi. Wiecej czasu pisac nie mam. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Ravage
self-proclaimed lord of the lemurs
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 815 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: wolna Laslandia
|
Wysłany:
Śro 23:13, 28 Maj 2008 |
 |
Zoon napisał: |
skąd wiesz jakie intencje mają osoby, które piszą suchy tekst, który Ty jedynie możesz interpretować po kilku znaczkach - skoro nie jesteś tą osobą? |
Z innej strony, podobne pytanie powinnaś zadać własnej osobie.
Hiena napisał prawdę. Pytanie czy Ty i Teofrast macie wystarczająco dużo "jaj" aby przyznać jego osobie rację.
I może mały rachnuek sumienia tak by the way...
"The beginning of wisdom is the statement 'I do not know.' The person who cannot make that statement is one who will never learn anything." |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ravage dnia Śro 23:13, 28 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Hiena
ICD-10 F65.8
Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 315 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Wysłany:
Śro 23:22, 28 Maj 2008 |
 |
Zoon wiele można wyciągnąć wniosków b.daleko idących niż te które ja napisałem, i nie tylko na podstawie tej waszej dyskusji, ale ogólnie waszych kłótni...ale nie chce być niemiły...na temat tekstu Nagela za dużo nie wiem:) ale na temat charakterów i zachowań ludzi mogę trochę powiedzieć, bo chociaż jestem czubek to mam jeszcze oczy i uszy i 18lat praktyki w tym...a co do wariatkowa byłem ale powiedzieli że już zapóźno na leczenie, jedynie uśpić |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Zoon
Nobody beats me in the kitchen
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 370 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Śro 23:27, 28 Maj 2008 |
 |
Ravage napisał: |
Zoon napisał: |
skąd wiesz jakie intencje mają osoby, które piszą suchy tekst, który Ty jedynie możesz interpretować po kilku znaczkach - skoro nie jesteś tą osobą? |
Z innej strony, podobne pytanie powinnaś zadać własnej osobie.
Hiena napisał prawdę. Pytanie czy Ty i Teofrast macie wystarczająco dużo "jaj" aby przyznać jego osobie rację.
I może mały rachnuek sumienia tak by the way...
|
Hiena napisał to co mu sie wydawało, że jest. To, czy jest tym, co mu się wydawało, to już zupełnie inna kwestia.
Poza tym na prawdę nie wiem z czego kto miałby robić rachunek sumienia. Zazwyczaj rachunki sumienia wystawia się sobie, gdy zrobiło się komuś jakąś krzywdę.
Dodatkowo miałbyś jaja przyznać się do czegoś, co jest Tobie zarzucane, a wiesz, że nie ma żadnej racji bytu? W tym momencie zamiast człowieka z jajami robi się człowiek masochista. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Ravage
self-proclaimed lord of the lemurs
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 815 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: wolna Laslandia
|
Wysłany:
Śro 23:35, 28 Maj 2008 |
 |
Zacytuję Eyala Yanilova: "everything begins in the head, everything ends in the head."
Good night and good luck ! |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Zoon
Nobody beats me in the kitchen
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 370 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Śro 23:40, 28 Maj 2008 |
 |
Hiena napisał: |
Zoon wiele można wyciągnąć wniosków b.daleko idących niż te które ja napisałem, i nie tylko na podstawie tej waszej dyskusji, ale ogólnie waszych kłótni.. |
Ja mogę wyciągnąć jeden wniosek z tych kłótni - nie jestem osobą, która daje sobie wejść na głowę i jeśli ktoś próbuje mnie oczernić w jakikolwiek sposób, albo upokorzyć, bronię się.
Z drugiej strony to na prawdę dziwne, kiedy ktoś znajduje przyjemność w sraniu na innych, ale to osobny temat.
Poza tym - nie mam na pewno na celu tworzenia wokół siebie aury miłości i uwielbienia innych ludzi - niektórych z tego roku lubię, jednych bardziej, drugich mniej, niektórych sympatią nie darzę, niektórzy mnie zupełnie nie interesują. Jedyne czego bym chciała i czego raczej każdy człowiek może chcieć od innej osoby - to odrobinę szacunku. To chyba normalne, co? A gdy go nie ma - no cóż, nie jestem samarytaninem i też go do tej osoby tracę. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Zoon
Nobody beats me in the kitchen
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 370 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Śro 23:47, 28 Maj 2008 |
 |
Ravage napisał: |
Zacytuję Eyala Yanilova: "everything begins in the head, everything ends in the head."
Good night and good luck ! |
Cytujesz błyskotliwy tekst, który biorąc pod uwagę to, co powiedziałam powyżej - nie ma żadnego sensu ani znaczenia. Jeśli już chcesz coś zacytować, niech to ma chociaż jakieś odniesienie do tego, o czym się pisze. Zacznij żyć własnym rozumem, a nie myślami obcych ludzi, bo powoływanie się na autorytety szkodzi własnemu rozwojowi. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Hiena
ICD-10 F65.8
Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 315 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Wysłany:
Śro 23:50, 28 Maj 2008 |
 |
Każdy zasługuje na odrobinę szacunku, każdy bez względu na to czy jest normalny, potrzaskany biedny, bogaty, wierzący, niewierzący, lepiej sie uczący, gorzej sie uczący, agresywny jak i pokojowo nastawiony każdy zasługuje na szacunek mniejszy lub większy. I nikt sie nie ma prawa uważać za lepszego od pozostałych, bo niema lepszych i gorszych...to tak ogólnie:) |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Hiena
ICD-10 F65.8
Dołączył: 17 Sty 2008
Posty: 315 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy
|
Wysłany:
Śro 23:51, 28 Maj 2008 |
 |
Żeby chcieć być szanowanym trzeba i innych szanować...nie zawsze atak jest dobrą obroną... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Ravage
self-proclaimed lord of the lemurs
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 815 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: wolna Laslandia
|
Wysłany:
Śro 23:53, 28 Maj 2008 |
 |
Hiena napisał: |
Żeby chcieć być szanowanym trzeba i innych szanować...nie zawsze atak jest dobrą obroną... |
Racja ! Atak jest NAJLEPSZĄ obroną  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Zoon
Nobody beats me in the kitchen
Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 370 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Śro 23:59, 28 Maj 2008 |
 |
Nie zgadzam się.
Lepszych ani gorszych ludzi jako "ludzi" - gatunkowo - nie ma, ale ich zachowania można wartościować, a nawet należałoby - gdybyś tego nie uznawał, coś takiego jak "etyka" nie miałoby żadnej racji bytu. Tak samo można wartościować to, co dane osoby w swoim życiu osiągnęły.
Kiedy ktoś nie szanuje innych, sam nie zasługuje na szacunek. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|